Z plaskacza #2

Opublikowano: 13.07.2010 - 13:19



Po raz kolejny wyłuskałem z naszego portalu newsy, z których treści można się nieźle ponabijać, jakkolwiek to znaczy. No to potraktujmy je wszystkie z plaskacza! Tym razem zaczniemy humorystycznie, następnie przejdziemy w stan wielkiej powagi, by na końcu poczuć się zażenowanym/zdziwionym (niepotrzebne skreślić).

 

Blizzard zbija kokosy na swoim WoWie. Jak doniósł kerlik w newsie Czy w World of Warcraft pogramy kiedyś za darmo? , szansa na pogranie w największe MMORPG świata jest niewielka, ale jakaś istnieje. W takim razie jaki warunek musiałby zostać spełniony, abyśmy mieli takową okazję? Na początek nie ma żadnego - każdy może zasmakować darmowej próbki w postaci triala. Ok, spójrzmy w przyszłość z mojej magicznej odpustowej kuli. Pierwszy i zarówno jedyny warunek zniesienia comiesięcznego abonamentu? Dopóki koszta utrzymania nie przekroczą zysków, możemy myśleć o takiej opcji. Może też dojść do sytuacji, że zyski będą na tyle małe, że zwyczajnie nie będzie się w większym stopniu bulić opłat przez Blizzard.

 

 

Wiele osób nadużywa słowa „zdetronizować” w branży gier komputerowych i wideo. Mnóstwo ludzi sądzi , że taki SWTOR zdetronizuje WoWa. Bzdura. To dwie zupełnie inne gry o kompletnie odmiennym uniwersum. Nie chce mi się wierzyć, że jakieś ogromne rzesze fanów elfów, skrzatów i latających pegazów zainteresują się kosmitami, latającymi talerzami i mieczami świetlnymi.

 

Cytat: „Chilton powiedział, iż Dungeons and Dragons dzięki free-to-play zgarnęło część graczy LOTRO, co spowodowało odpowiedź studia Turbine, które również postanowiło znieść system miesięcznych opłat za zabawę (aby zapewne utrzymać satysfakcjonującą ilość graczy).”


Jak można porównywać dwa bardzo odmienne systemy rozgrywki? Skąd ta teoria Chiltona? Doprawdy, nie wiem.

 

Wracając do tematu – albo World of Warcraft stanie się w bardzo dalekiej przyszłości darmowy, albo kompletnie zostanie zlikwidowany. Wątpię, aby Blizzard był tak szczodry i z własnej głębokiej kieszeni dokładam do biznesu, w dodatku po tylu latach. Przypuszczam także, że Kataklizm jest ostatnim dużym rozszerzeniem, ponieważ w późniejszym czasie zapewne większość ekipy skupi się na nowej masówce.

 

Pozostała jeszcze jedna kwestia. Zacytuję: „Twórcy najpopularniejszego tytułu dla milionów subskrybentów eksperymentowali z mikrotransakcjami, co spotkało się z ogromnym i nieoczekiwanym zainteresowaniem ze strony graczy.” W rzeczywistości taki system może się okazać bardziej opłacalny dla twórców, aniżeli dla graczy, więc skąd taki entuzjazm? Z tym się jednak zmierzę w osobnym artykule.

 

 



avatar Bardzo dobry tekst, ładnie pojechałeś po Rebelionie ;D.

!MiSzCzU! [Owned!] || wysłano: 13.07.2010 - 14:36
avatar Tekst jak najbardziej dobry ja się trochę pochwalę za wyłapanie obrazka na slideshow:

http://www.grasz24.p...77_350_1_pl.jpg

Za każdym razem jak na niego patrzę to mnie on rozbraja xDDDD

neoXs [Owned!] || wysłano: 13.07.2010 - 14:46
avatar Wracając [na poważnie] do tematyki WoWa - on nie będzie darmowy. Prędzej wyłączą serwy i zrobią z niego grę Open Source [jak z innymi niektórymi tytułami], gdzie będzie można stawiać legalnie serwery w sieci, ze wszystkimi skillami, questami itd., podczas gdy Blizz wypuści przykładowo WoWa 2.

Arkadikuss [Bojownik] || wysłano: 13.07.2010 - 15:42
avatar No niestety avp od rebellion leży po tej stronie półki gdzie lężą złe zakupy A co do tego WOW za darmo

bjuadams [Dominator] || wysłano: 14.07.2010 - 18:20