Publikowanie materiałów tylko za zgodą autorów.
abeon.cms
Opublikowano: 07.08.2010 - 11:35
Wszechobecne reklamy
Wyobraźcie sobie sytuację, kiedy po zgiełku dnia codziennego zasiadacie do komputera bądź konsoli, rozluźniacie się, odpalacie którąś z gier, załączacie głośniki, a potem podczas ładowania poziomu słyszycie reklamę nowego, lepszego i jeszcze bardziej antybakteryjnego Domestosa. I tak za każdym razem, tyle tylko, że Domestos wymienia się co jakiś czas z Pepsi, papierem toaletowym czy promocją nałożoną na proszek do prania. Jeszcze lepiej – podczas oglądania filmiku przerywającego rozgrywkę widzicie kilkunastu-sekundowy zwiastun nowego super hitu, który właśnie trafia do kin czy zapowiedź nowego odcinka 'Mody na sukces'. Chcecie więcej? Podczas zakupów wersji pudełkowych w środku niczym jajko niespodzianka wita Was ulotka biura podróży z ofertami. To by się dopiero nazywał hardkor życia codziennego.
Czy taka właśnie czeka nas przyszłość? Przypuszczam, że tak, bo przecież sam pomysł już pokazał główkę z jajeczka, a kto wie, może już w najbliższym czasie wyjdzie ze skorupki i nas podziobie? Za główny prototyp odpowiedzialne jest studio Real Time Worlds, które wprowadziło system głosowych reklam w swojej najnowszej produkcji APB: All Points Bulletin. Osoby grające, równo co trzy godziny są zmuszeni do wysłuchiwania komunikatów reklamowych, ale jedynie przy pierwszym wejściu do danej dzielnicy. APB jest grą sieciową, a dokładniej MMO, więc wszystkie te potworki są zapewne odtwarzane bezpośrednio na serwerze przez producenta.

No dobrze, powiecie, że taki system mógłby się przyjąć jedynie w grach MMO czy innych z możliwością toczenia sieciowych batalii, a ja temu zaprzeczę dając prosty argument. Coraz więcej produkcji wymaga od nas posiadania stałego łącza internetowego, nawet jeżeli w dany tytuł można grać tylko w trybie dla single player. W dużej mierze jest to spowodowanego zabezpieczeniami uprzykrzającymi życie piratom (uczciwym nabywcom w konsekwencji także), ale dlaczego nie można by rozwinąć możliwości jakie nam daje internet i konieczność stałego połączenia? Skoro jakaś grupka ludzi dała światu DRM, to co stałoby na przeszkodzie stworzenia systemu reklamówek? Jasne, nie musiałyby być przecież od siebie w jakikolwiek sposób zależne.
Już widzę jak im płacę abonament za FPSa, takiego wała : >
Gdyby TVN, albo Polsat został producentem gier, to pierwszą z nich byłoby tworzenie reklam. Kolejna to już coś innego, ale z reklamą przed każdą misją, przerywnikiem filmowym, itd. Mówiąc krótko, reklamy są praktycznie wszędzie. Nie zdziwiłbym się, gdyby dotknęło to także gry, ale na pewno bym się załamał.
Piszący tena rtykuł jest większym pesimistą odemnie
To tylko kwestia czasu, aż takie rzeczy się pojawią. Obstawiam, że Call of Duty będzie jednym z pierwszych tytułów, który zaproponuje oglądanie takich pierdół. Albo zrobią myk typu: 100zł gra z reklamami, a 300 bez xDDDDD
Użytkownik zelk0wy dnia napisał
Reklamy na bilbordach spotkałem już w kilku grach i jest do dobry pomysł byle by tylko nie wciskać jakichś reklam nie pasujących do klimatu gry . Szkoda też, że cena gier z takimi reklamkami wcale nie była niższa od tych bez nich...
To bezsensu by było, napewno zapaleni modderzy zrobili jakiegoś moda który to wszystko usuwa.
Użytkownik Kross dnia napisał