Płatne wersje demonstracyjne gier?!

Opublikowano: 09.07.2010 - 23:36



Kolejny artykuł pozostaje w temacie dojnych krów, którymi robią z nas producenci i wydawcy gier. Ostatnie pogłoski o pobieraniu opłat za korzystanie z wersji demonstracyjnych wywołały spore oburzenie w growym światku. I słusznie, bowiem coraz to głębiej zagląda się do naszych portfeli. My mówimy temu stanowcze NIE!

 

Wersje demonstracyjne towarzyszą nam od wczesnych lat 90. Pamięta ktoś z Was, lub w ogóle miał styczność z demem zapisanym na kartidżu? Osobiście nie miałem takiej możliwości. Koszt produkcji był dość spory, co wpływało z kolei na ich ilość i dostępność na rynku. Kasety magnetofonowe miały znacznie łatwiej, potem były dyskietki, płyty CD i DVD. Jeszcze później objawiła się moc Internetu, rozpoczęła się era prawdziwego zatrzęsienia wersji demonstracyjnych do niemalże każdej produkcji.

 

Miało to swoje dwa wielkie plusy. Pierwszy był taki, że w ówczesnych czasach gry były naprawdę drogie. Demo z kolei dawało możliwość nieograniczonego grania w te – przykładowo – kilka poziomów, wypróbowania czterech rodzajów broni czy umiejętności, poznania kawałka historii, świata, postaci, itd. Marna rozrywka? Patrząc z dzisiejszego punktu widzenia marna, ale była ona na swoje czasy czymś, czym dla naszych rodziców był berek, chowany, gra w kamienie czy państwa i miasta.

 

Kasa, dzisiaj tylko ona się liczy.

 

Drugim wielkim plusem było rozbudowanie dema samego w sobie. To nie było kilkanaście minut ograniczającego nas czasu, czy szczątka kodu z którego można było wynieść tyle, co nic. To była możliwość, dzięki której podejmowaliśmy decyzję, czy pełna wersja jest warta naszych pieniędzy, czy też nie. Decyzję, którą można było w pełni poprzeć uzasadniającymi faktami, a nie obietnicami i kolorowaniem oczu przez twórców. Ach, bym zapomniał. Jest jeszcze trzeci plus – były darmowe.

 

Czyżby czas darmowych wersji demonstracyjnych zmierzał ku schyłkowi? „Myślę, że w przyszłości coraz więcej gier nie będzie miało dem, głównie dlatego, że staje się to coraz kosztowniejsze” - Cevat Yerli, współzałożyciel studia Crytek. Jego wypowiedź była poprzedzona plotkami ze stajni Electronic Arts, którzy to ludzie pracujący w niej twierdzą, że testowanie produktu (płatne demo) miałoby kosztować 10-15$. Irytacji ciąg dalszy – Yerli uważa, że darmowe testowanie jest czymś luksusowym, a tym samym rozpieszczeniem dla graczy, którzy się do takowej wygody przyzwyczaili.

 

 



Branża rozwija się tak szybko, że nie sądzę aby takie poczynania w jakimś stopniu negatywnie wpłynęły na sprzedaż. Twórcy gier po prostu zobaczyli, że mogą sobie pozwolić na wiele i idą krok dalej. Gry podrożały, nie przeszkadza to w biciu rekordów sprzedaży. Pojawiły się DLC, których adekwatność ceny do jakości jest śmieszne, to nadal nie przeszkadza, żeby na nich nieźle zarobić. A więc pojawia się pytanie na czym jeszcze można zarobić? I w tym miejscu pojawia się pomysł płatnych dem. Czym jeszcze w takim razie mogą nas zaskoczyć, abonamentem do gier czysto singlowych ?

juve-fan-sebek [Nowicjusz] || wysłano: 10.07.2010 - 01:13
avatar @up, Kotick z Activision przebąkuje co nieco o płatnym multi w CoD-zie

Twórcy gier zobaczyli że można trzepać na tym kasę, to naciągają graczy na więcej. Ale (jak słusznie mówi autor artykułu) kiedyś obudzą się z ręką w nocniku.
Albo pojawi się firma (jak kiedyś TopWare) z tanimi grami i zrobi tych wszystkich w ch**a

Pan PsychoB™ [Znawca] || wysłano: 10.07.2010 - 10:22
avatar

Cytat

Czym jeszcze w takim razie mogą nas zaskoczyć, abonamentem do gier czysto singlowych ?


Na to obstawiam

Cóż skoro ludziom się podnosi ceny, a słupki sprzedaży nie spadają no to co... podnosimy dalej :/

neoXs [Owned!] || wysłano: 10.07.2010 - 11:44
avatar Płatne dema jeszcze czego!Tak jak napisał w artykule ktoś udostępni to płatne demo w sieci np p2p i znowu kupa wydawca straci.BTW te całe dlc przynajmniej większość tak jak napisał ktoś jest nie adekwentne stosunkem cena jakość.

bjuadams [Dominator] || wysłano: 10.07.2010 - 17:44
avatar No bzdura i tyle - szkoda słów...

snykeshadow [Owned!] || wysłano: 10.07.2010 - 19:27


obrazek
Login:
Hush
Ranga: Redaktor
Profil: zobacz
Postów: 24
Komentarz:

neoXs: Rynek zauważył, że gry komputerowe to całkiem niezła sprawa szkoda tylko, że dobry biznes nie idzie z jakością. Tytuły są coraz prostsze, krótsze i na jedno kopyto. Nie idzie to w dobrym kierunku, nawet rozwój technologiczny jest hamowany ze względu na pieniądze. Ciekawe co to będzie za te kilkadziesiąt lat...