gry video uzależnienie | Publikowanie materiałów tylko za zgodą autorów.
abeon.cms
W dniu dzisiejszym premierę miało pierwsze rozszerzenie trybu single player dla Project Origin zatytułowane F.E.A.R. 2: Reborn. Dodatek pozwala nam spojrzeć na wydarzenia dziejące się w uniwersum F.E.A.R. z zupełnie innej perspektywy. Mianowicie tym razem przyjdzie nam się wcielić w żołnierza repliki rozpoznawanego pod nazwą Foxtrot 813.
Po rozpoczÄ™ciu zabawy pojawia siÄ™ nam gÅ‚ówny czarny charakter znany z pierwszej części ‘Strachu’ – Paxton Fettel, który to zamkniÄ™ty w celi opowiada o swoich wizjach zniszczenia oraz wojny. Czyli mamy wstÄ™pniak identyczny jaki znamy z trailera promujÄ…cego. NastÄ™pnie akcja przenosi siÄ™ na wÅ‚aÅ›ciwe tory – widać lecÄ…cego EPA z Foxtrotem 813, który ostatecznie lÄ…duje na dachu jednego z wieżowców w mieÅ›cie Auburn. NastÄ™pnie rozpoczyna siÄ™ sieczka przeciwko jednostkom Armacham, które to wykorzystujÄ… także helikoptery aby zniszczyć naszego robota bojowego.
MuszÄ™ przyznać, że sam poczÄ…tek Reborn bardzo mile mnie zaskoczyÅ‚ i zaczÄ…Å‚ siÄ™ dynamicznie. SÅ‚owa uznania dla programistów z Monolith należą siÄ™ za peÅ‚ne wykorzystanie potencjaÅ‚u jakie drzemie we fragmencie gry z udziaÅ‚em EPA. Co prawda dalej polega on na dziesiÄ…tkowaniu przeciwnika ale oprócz tego zastosowano skrypty, które w prosty sposób urozmaicajÄ… zabawÄ™. Także otoczenie jest bardziej podatne na zniszczenia co możemy wykorzystać na naszÄ… korzyść, np. strzelajÄ…c do windy peÅ‚nej czÅ‚onków Armacham co skutkuje jej nagÅ‚ym zerwaniem.

Po opuszczeniu mecha ruszamy na spotkanie z naszym oddziaÅ‚em repliki. W przeciwieÅ„stwie do Becketa oraz Pointmana nasz bohater nie jest niemy. Foxtrot 813 caÅ‚y czas komunikuje siÄ™ z dowództwem oraz innymi żoÅ‚nierzami, co nadaje dosyć ciekawego klimatu pozwalajÄ…cego zobaczyć jak to jest po drugiej stronie konfliktu. Wszystko przebiega bez wiÄ™kszych problemów, aż do czasu kiedy nasz bohater zaczyna sÅ‚yszeć gÅ‚os, który powoli przejmuje nad nim kontrole. Efekt koÅ„cowy jest taki, że zwracamy siÄ™ przeciwko swoim kolegom z oddziaÅ‚u. Nie bÄ™dÄ™ rozpisywaÅ‚ siÄ™ w jaki sposób siÄ™ to staÅ‚o aby nie zabierać Wam przyjemnoÅ›ci z gry.
Warto odnotować, że dopiero od tego momentu mamy możliwość korzystania ze slow-mo czyli spowalniacza czasu. Sterowani gÅ‚osem zwiedzimy oprócz drapaczy chmur, kanaÅ‚y, parking podziemny oraz ruiny miasta. W przeciwieÅ„stwie do Project Origin tutaj w wiÄ™kszoÅ›ci panujÄ… barwy ciemne oraz ponure, wyjÄ…tkiem stanowiÄ… lokacje na otwartej przestrzeni.
Sama rozgrywka ustawiona jest na szybkÄ… i efektownÄ… akcjÄ™ z elementami dreszczyku. Specjalnie napisaÅ‚em dreszczyku ponieważ tym razem twórcom ewidentnie nie chodziÅ‚o o nastraszenie graczy, takich momentów wywoÅ‚ujÄ…cych ciarki praktycznie nie ma. Owszem Alma siÄ™ pojawia ale w zupeÅ‚nie innym celu, co nie znaczy, że nie potrafi być to efektowne. Natomiast na horror nie ma co siÄ™ nastawiać; sÄ… zwidy, sÄ… zjawy ale to bardziej zabawa z psychikÄ… Foxtrota 813 niżeli chęć wystraszenia nas.
JeÅ›li chodzi o powiÄ…zania fabuÅ‚y z poprzednimi odsÅ‚onami gry to można Å›miaÅ‚o powiedzieć, iż F.E.A.R. 2: Reborn jest ukÅ‚onem w stronÄ™ fanów pierwszej części gry. Już sama osoba Paxtona Fettela może o tym Å›wiadczyć, a zakoÅ„czenie Å›miaÅ‚o to potwierdza. NawiÄ…zaÅ„ do Project Origin specjalnie nie ma, pomijajÄ…c zrujnowane miasto Auburn w efekcie gigantycznej eksplozji. Jedyne co mogÄ™ zdradzić to fakt, że furtka dla 3 części ‘Strachu’ stoi otworem.

Dawniej gry komputerowe pozwalaÅ‚y na zabawÄ™ rzÄ™du 10 – 12h, wynik ten można byÅ‚o nazwać standardem. Obecnie napisy koÅ„cowe potrafimy zobaczyć już po 6h a w najlepszym wypadku po 8h. Producenci gier komputerowych stwierdzili, że dÅ‚uższa zabawa mogÅ‚aby znużyć potencjalnego użytkownika co ponoć udowodniono statystycznie. Być może jestem starej daty i wolÄ™ nacieszyć siÄ™ danym produktem dÅ‚użej niżeli masowo, w krótkim czasie ukoÅ„czyć kilka pozycji. Jakby nie byÅ‚o czasy siÄ™ zmieniÅ‚y i nastaÅ‚a era DLC czyli dodatków do gier, które nie wnoszÄ… zbyt wiele do konkretnego tytuÅ‚u ale pozwalajÄ… caÅ‚kiem dobrze zarobić wydawcom oraz producentom. Owszem bywajÄ… darmowe rozszerzenia co siÄ™ chwali, aczkolwiek zazwyczaj jest to tzw. cisza przed burzÄ….
Jednak dzisiaj nie będziemy debatować nad tym czy DLC to dobro czy zło. Ludzie chętnie je kupują, a więc jest zapotrzebowanie na taki produkt.