
No jasne, i widać właśnie do czego przyzwyczajony jest teraz przeciętny gracz, Wiedzmin 2 w moim przekonaniu nie jest grą trudną, przynajmiej na normalnym poziomie, wymagającą owszem, ale na pewno nie trudną. No ale dzisiaj gry przyzwyczajają nas do poziomu trudności z Dragon Age 2 tzn. można przejść grą używając jednego przycisku. No ale może przynajmniej sprzedaż będzie większa niż na pc. A tak swoją drogą to czytając zagraniczne recenzje, zauważyłem w kilku z nich, że recenzenci w minusach podawali poziom trudności, i za to obniżali ocenę. No do czego to doszło, że gra wymagająca odrobiny wysiłku od gracza, jest za to potępiana, no i przez takie coś nie dziwię się takiemu Bioware, że robi grę dla debili.
No i takie moje małe spostrzeżenie, dzisiaj normalny poziom trudności to taki, gdzie gracz nie musi w ogóle myśleć, wystarczy stale naciskać jeden przycisk, a gra powinna sama się przejść, no i obowiązkowo muszą być przy opcjach dialogowych oznaczenia, informujące, że grożenie komuś to zły pomysł, poprzez czerwony kciuk w dół, a zgodzenie się z nim to pomysł dobry poprzez zielony kciuk w górę, no bo jak inaczej gracz ma się domyślić co te wypowiedzi znaczą. Ech może i trochę za bardzo narzekam, ale jak porównuje poziom trudności z takiego Baldurs Gate i Dragon Age 2 to nie wiem czy się śmiać czy płakać.

@up
Zgadza się. Od sie dodam tylko, że dziś przejście gry nie daje praktycznie żadnej satysfakcji. Wszystko robi sie w dużej mierze automatycznie, a nie jest to to, czego oczekuje po dobrej grze. Za niedługo dojdziemy do takiego stanu rzeczy, ze bedziemy ogladać filmiki i klikać "ENTER, a ludzie będą narzekać że ich palce od tego bolą.

Ci, co narzekają na trudny poziom w Wiedźminie, chyba nie grali nigdy w takie gry jak choćby Prince of Persia Sands of time/ Warrior Within gdzie to na normalnym poziomie trzeba było się potrudzić.
Właśnie przechodzę Wiedźmina 2 na normalnym poziomie i naprawdę nie rozumiem tych wszystkich narzekań, wcale nie jest tak trudno, ale łatwo też nie.

Nie liczy się jakość tylko kasa. Jeśli jest popyt na gry z kategorii "nawet debil to ukończy" to rynek będzie szedł w tym kierunku. Właśnie dlatego produkcje typu Quake 3, UT3 nie mają już racji bytu bo tam trzeba myśleć, mieć refleks itd. Teraz jest moda na siedzenie w krzakach i 5 minutowe celowanie w głowę i masturbacja w samochwale...

To może w ogóle zrezygnujmy z poziomów trudności w grach ?? Niech twórcy ustawią jeden, niezmienny i niech tak zostanie. Niech usuną popularny wybór między: "easy", "normal", "hard" i niech skasują kod odpowiedzialny za podnoszenie poziomu trudności z automatu, w miarę postępów w grze
Ostatnio grałem w demko jednej takiej małej produkcji - twórcy mieli poczucie humoru - poziomy trudności w grze: normal, casual Nawet "easy" nie dali bo pewnie stwierdzili że dla niektórych to będzie za trudno

Jak to łatwiejszy? Przecież na PC nawet na normalnym był strasznie łatwy. Może od razu wiedźmin nieśmiertelny będzie?

Ja osobiście lubię trudne gry, kiedy to po kilkunastu irytujących próbach udaje się przejść dany fragment.gry. Te wszystkie ułatwienia, to idzie w złą stronę. Za 20 lat żeby przejść grę na hardzie trzeba będzie trzymać klawisz W i uwaga.... kliknąć lewym przyciskiem myszy.Ale wiadomo: zawartość portfeli graczy jest ważniejsza.
Użytkownik dzl dnia napisał
Za 20 lat żeby przejść grę na hardzie trzeba będzie trzymać klawisz W i uwaga.... kliknąć lewym przyciskiem myszy.Ale wiadomo: zawartość portfeli graczy jest ważniejsza.
Za 20 lat? Grałeś w Dragon Age 2? Tą grę przechodzi się używając klawisza W i lewego przycisku myszy...
Niestety ale prawdopodobnie twórcy gier będą nas raczyli właśnie takimi produktami, z poziomem trudności dla idiotów, bo jak pojawia się trochę trudniejsza gra to zaraz jest narzekanie na poziom trudności i słaba sprzedaż.

To ja tylko przypomnę, że Nintendo wprowadziło w swoich grach taki bajer, że jak nie umiesz przejść danego fragmentu gry, to wybierasz z menu odpowiednią opcję i gra sama za Ciebie to robi O_O
Kwestia czasu, aż wprowadzą to wszędzie.
Użytkownik neoXs dnia napisał
To ja tylko przypomnę, że Nintendo wprowadziło w swoich grach taki bajer, że jak nie umiesz przejść danego fragmentu gry, to wybierasz z menu odpowiednią opcję i gra sama za Ciebie to robi O_O
Kwestia czasu, aż wprowadzą to wszędzie.
Przyznam szczerze, że o tym nie wiedziałem, no jeżeli to prawda to niedługo pewni dojdziemy do tego, że w grach będzie opcja, żeby produkcja sama się przechodziła, a gracz będzie to oglądał jak film.
Cytat
Za 20 lat? Grałeś w Dragon Age 2? Tą grę przechodzi się używając klawisza W i lewego przycisku myszy...
Niestety ale prawdopodobnie twórcy gier będą nas raczyli właśnie takimi produktami, z poziomem trudności dla idiotów, bo jak pojawia się trochę trudniejsza gra to zaraz jest narzekanie na poziom trudności i słaba sprzedaż.
Miałem tą przyjemność nie obcować z tym czymś. Wolę DA:Początek.
Cytat
Przyznam szczerze, że o tym nie wiedziałem, no jeżeli to prawda to niedługo pewni dojdziemy do tego, że w grach będzie opcja, żeby produkcja sama się przechodziła, a gracz będzie to oglądał jak film.
I pewnie zareklamują to jako gra dla każdego. Branża idzie w złym kierunku.
Użytkownik Zaix92 dnia napisał
Przyznam szczerze, że o tym nie wiedziałem, no jeżeli to prawda to niedługo pewni dojdziemy do tego, że w grach będzie opcja, żeby produkcja sama się przechodziła, a gracz będzie to oglądał jak film.
Prawda prawda , C-Boy w recenzji Donkey Konga o tym napisał Niestety ale jest źle teraz, a będzie jeszcze gorzej.
Użytkownik dzl dnia napisał
Miałem tą przyjemność nie obcować z tym czymś. Wolę DA:Początek.
Szczerze to ci zazdroszczę, mnie osobiście również spodobał cię DA:Początek, i dlatego skusiłem się na dwójkę.
To były oprócz kupna Homefronta najgorzej wydane przeze mnie pieniądze w ostatnich latach. Dobrze tylko, że jakimś cudem sprzedałem jakiemuś frajerowi to coś na allegro, ze stratą tylko 20 zł.
Cytat
w grach będzie opcja, żeby produkcja sama się przechodziła, a gracz będzie to oglądał jak film.
Dla potrzeb CoD, czy najnowszej części Crysisa2 jak najbardziej pasuje. Podłączasz PC pod tV 40", rozsiadasz się w kanapie i oglądasz zajefajny film akcji

Zresztą przecież w Wiedźminie 2 w każdej chwili można zmienić poziom trudności, więc tym bardziej narzekania na to "Jaki to ten Wiedźmin 2 jest zbyt trudnyyyy" są idiotyczne. Czyżby dzisiejszemu pokoleniu graczy nawet do opcji gry, nie chce się zajrzeć?
Użytkownik Vort dnia napisał
Zresztą przecież w Wiedźminie 2 w każdej chwili można zmienić poziom trudności, więc tym bardziej narzekania na to "Jaki to ten Wiedźmin 2 jest zbyt trudnyyyy" są idiotyczne. Czyżby dzisiejszemu pokoleniu graczy nawet do opcji gry, nie chce się zajrzeć?
Oj wcale bym się nie zdziwił, jakby część graczy nie wiedziała, że można go zmienić...
Poza tym to nawet na poziomie łatwym Wiedzmin 2 dla wielu osób był za trudny, nie mam pojęcia jak to możliwe, ale tak było. Wydaje mi się, że to dlatego, iż w Wieśku nie możesz się dać otoczyć, co moim zdaniem powinno być normą w innych grach, ale niestety nie jest, poza tym przeciwnicy atakują w kilku, a nie jak w innych grach full fair play - jeden na jednego, a reszta czeka na swoją kolej. Nie wiem dla mnie takie rzeczy są bardzo fajne, ale widać dla zagranicznych graczy sprawiają, że ci są skołowani i nie mogą grać.
No kurde co jest, przecież zostałem tylko otoczony, i dlaczego jak mnie walą w plecy to zadają więcej obrażeń, i co to w ogóle za akcje żeby atakował mnie więcej niż jeden przeciwnik, nie za trudna tak gra, wracam do Dragon Age 2 i Fable - to moim zdaniem mówią gracze narzekający na poziom trudności w Wiedzminie